Coś dla Rodzica

Nieodłączna towarzyszka naszego życia – muzyka!

Często słyszę, że ktoś zanim zaczął mówić – śpiewał. Nie wierzyłam dopóki sama się nie przekonałam, że tak faktycznie jest! Od zawsze lubiłam muzykę, rytmikę i taniec. Dzięki mamie, która zaprowadziła mnie na zajęcia baletu, nauczyłam się czucia rytmu i zapamiętywania choreografii. To, że potem wylądowałam na macie, która z muzyką ma mało wspólnego, to inna sprawa, którą opisałam tu KLIK. Wracając do Niej (czyt.: muzyki)…

Ciekawe? Zapraszam!

Coś dla Sportowca

Ryoko Tani – niewielka, wielka zawodniczka

Myśląc o największych gwiazdach światowego judo, nie sposób zapomnieć o Ryoko Tani. Ta mierząca 146 cm Japonka jest najbardziej utytułowaną zawodniczką w historii judo. W kraju kwitnącej wiśni była celebrytką, a od zakończenia kariery sportowej walczy na polu politycznym. Zapraszamy do zapoznania sylwetki judoczki powszechnie znanej jako “Yawara-chan”. Wygrana z mistrzynią, początkiem wspanialej kariery sportowej Ryoko Tamura (bo to jej panieńskie nazwisko)…

Ciekawe? Zapraszam!

Coś dla każdego

Jak uporządkować sobie życie?

Kolejny wpis o rzeczy, która ratuje moją codzienność. Była kawa, był sport. Teraz czas na aplikację, dzięki której mam porządek w pracy, w lodówce i w życiu. Kiedyś złapałam się na tym, że moje kalendarze prowadzone są do połowy lutego. Do tego czasu sumiennie zapisywałam wszystkie wydarzenia, plany, spotkania itp. Potem, cóż, puste kartki tylko denerwowały mnie swoim wołanie o zapełnienie, a ja i tak wszystko trzymałam w głowie.…

Ciekawe? Zapraszam!

Coś dla Sportowca

Moje Mistrzostwa

Ostatni miesiąc stał pod znakiem #judowarsaw2017. Poświęciłam zawodom wiele swoich obowiązków i czasu. Wszystko w jednym celu – promocji tego wydarzenia. A wydarzenie to było nie byle jakie… Mistrzostwa Europy odbywają się co roku, a ostatni raz gościły w Polsce 17 lat temu. Rok temu Polacy zdobyli 1 brązowy medal w turnieju indywidualnym (Piotr Kuczera w kategorii -90 kg). W turnieju drużynowym Polacy zajęli…

Ciekawe? Zapraszam!

Coś dla każdego

Chemex – alternatywny sposób parzenia kawy

Marzy mi się chwila jak w reklamie kawy – wszystko spowalnia, dzieci są jakieś ciche, a ona jest tak dobra, że zapominam o całym świecie… Rzeczywistość jest nieco inna. Najzwyczajniej nie ma czasu na długotrwałą degustację czarnego napoju bogów. Dlatego, skoro nie mogę celebrować tej chwili – postanowiłam pić ją raz dziennie, ale świadomie. Kiedyś nie zastanawiałam się nad jej pochodzeniem, drobnością, konsystencją…

Ciekawe? Zapraszam!