Coś dla każdego, Coś dla Sportowca

Wiara (w siebie) czyni cuda

W dniach 15-17 czerwca, w Centralnym Ośrodku Sportu w Zakopanem odbyła się konferencja szkoleniowa z trenerem Katsuhiko Kashiwazaki. Głównym tematem szkolenia była nauka sutemi waza oraz elementy ne waza. Szkolenie obejmowało 6 jednostek treningowych, a wiedza przekazana przez japońskiego trenera przyda się uczestnikom podczas szkolenia we własnych klubach. Początek Trener Katsuhiko Kashiwazaki, urodził się 16.09.1951 r. w Kuji, Iwate. Jego tata miał…

Ciekawe? Zapraszam!

Coś dla Rodzica

3,2,1…Start – ćwiczymy z maluchem!

Macierzyństwo to piękny okres w życiu każdego rodzica. Wiem, jak daje w kość, bo mam 2 córeczki i mnóstwo ambicji oraz planów zawodowych. Przedstawiam Wam parę ćwiczeń, które możecie wykonać w domu, w wolnej chwili, dobrze się przy tym bawiąc. Zalet takich ćwiczeń z dzieckiem w domu jest mnóstwo! Oto parę z nich: wracasz do sylwetki sprzed ciąży; spalasz kalorie, dobrze się przy…

Ciekawe? Zapraszam!

Coś dla każdego

“Jakby było lekko, to by nie był półmaraton”

6 PKO Półmaraton w Białymstoku to już przeszłość. Podzielę się tu z wami moimi przemyśleniami, radami i oceną startu. Co było ekstra, co poszło nie tak. To był mój pierwszy i nie ostatni raz! Przygotowania do startu rozpoczęłam w styczniu. Pewnego zimowego wieczora, bijąc się z myślami i własnym lenistwem, postanowiłam zerknąć na listę startujących w tym półmaratonie. Co było później opisałam tu KLIK. Przez 4 miesiące przebiegłam…

Ciekawe? Zapraszam!

Coś dla Rodzica

Hiszpania z dziećmi – za i przeciw

W tym roku przedłużyliśmy majówkę i całą rodziną odwiedziliśmy Hiszpanię. To był pierwszy lot moich córek, pierwsza zagraniczna wyprawa, pierwszy raz na plaży, w oceanarium…Ale po kolei. Jak oceniam wylot do Hiszpanii z dziećmi? Pierwsza niewiadoma – lot Bałam się jak dziewczynki przeżyją start i lądowanie samolotu. Obie są dosyć odważne, aczkolwiek mają swoje “strachy” (np. ostatnio Oliwka przestraszyła się muchy).…

Ciekawe? Zapraszam!

Coś dla Rodzica

Kobieto! Wypij to piwo!

Przed pojawieniem się dzieci byłam bardzo aktywna i wiecznie zajęta. Był czas na podróże, przyjemności, spotkanie ze znajomymi. Jak jest teraz, kiedy mam dwie córki, męża i psa? Kluczem do sukcesu jest podział obowiązków i zdrowy egoizm. Do 26 roku życia mieszkałam w Warszawie, a szczytem spełnienia był 3 prace, które zapełniały mi całe dnie. W pewnym momencie zorientowałam się, że codziennie robię trójkąt…

Ciekawe? Zapraszam!