<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	
xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#"
>

<channel>
	<title>półmaraton &#8211; JudoMama i mój świat</title>
	<atom:link href="https://judomama.pl/tag/polmaraton/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://judomama.pl</link>
	<description>Rozgość się w moim dojo!</description>
	<lastBuildDate>Fri, 29 Jun 2018 17:54:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.3.22</generator>

<image>
	<url>https://judomama.pl/wp-content/uploads/2017/04/Judomama-Ikona-150x150.png</url>
	<title>półmaraton &#8211; JudoMama i mój świat</title>
	<link>https://judomama.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">125758019</site>	<item>
		<title>&#8220;Jakby było lekko, to&#160;by&#160;nie&#160;był półmaraton&#8221;</title>
		<link>https://judomama.pl/misja-wykonana/</link>
				<comments>https://judomama.pl/misja-wykonana/#disqus_thread</comments>
				<pubDate>Tue, 15 May 2018 19:55:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[judomama]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Coś dla każdego]]></category>
		<category><![CDATA[bieg]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>
		<category><![CDATA[półmaraton]]></category>
		<category><![CDATA[sport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://judomama.pl/?p=11962</guid>
				<description><![CDATA[<p>6&#160;PKO Półmaraton w&#160;Białymstoku to&#160;już przeszłość. Podzielę się tu z&#160;wami moimi przemyśleniami, radami i&#160;oceną startu. Co było ekstra, co poszło nie&#160;tak. To&#160;był mój&#160;pierwszy i&#160;nie&#160;ostatni raz! Przygotowania do&#160;startu rozpoczęłam w&#160;styczniu. Pewnego zimowego wieczora, bijąc się z&#160;myślami i&#160;własnym lenistwem, postanowiłam zerknąć na&#160;listę startujących w&#160;tym półmaratonie. Co było później opisałam tu KLIK. Przez&#160;4&#160;miesiące przebiegłam&#8230;</p>
<p><a href="https://judomama.pl/misja-wykonana/" class="btn-continue">Ciekawe? Zapraszam!<span class="arrow-continue">&#8594;</span></a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://judomama.pl/misja-wykonana/">&#8220;Jakby było lekko, to&nbsp;by&nbsp;nie&nbsp;był półmaraton&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://judomama.pl">JudoMama i mój świat</a>.</p>
]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<h4>6&nbsp;PKO Półmaraton w&nbsp;Białymstoku to&nbsp;już przeszłość. Podzielę się tu z&nbsp;wami moimi przemyśleniami, radami i&nbsp;oceną startu. Co było ekstra, co poszło nie&nbsp;tak. To&nbsp;był mój&nbsp;pierwszy i&nbsp;nie&nbsp;ostatni raz!</h4>
<p>Przygotowania do&nbsp;startu rozpoczęłam w&nbsp;styczniu. Pewnego zimowego wieczora, bijąc się z&nbsp;myślami i&nbsp;własnym lenistwem, postanowiłam zerknąć na&nbsp;listę startujących w&nbsp;tym półmaratonie. Co było później opisałam tu <a href="https://judomama.pl/polmaraton/">KLIK</a>. Przez&nbsp;4&nbsp;miesiące przebiegłam niemal 330&nbsp;km, co zajęło mi ok. 40&nbsp;godzin. Początkowo człapałam, aż wstyd się przyznać, z&nbsp;tempem 8:30&nbsp;na&nbsp;kilometr! Teraz szybciej chodzę, niż wtedy biegałam! Im bliżej startu, tym pilniej trenowałam i&nbsp;kompletowałam sprzęt. Już taka jestem &#8211; jak w&nbsp;coś wchodzę to&nbsp;na&nbsp;maksa. Rozpisany trening potraktowałam bardzo serio. Częste wyjazdy do&nbsp;rodziny oraz&nbsp;urlop w&nbsp;Hiszpanii nie&nbsp;zachwiały cyklu przygotowawczego. Poczułam się ponownie jak zawodniczka, jednak była jedna, znacząca różnica. Judo trenowałam po&nbsp;to&nbsp;by&nbsp;wygrywać, biegi po&nbsp;to&nbsp;by&nbsp;dobiec do&nbsp;mety. Moja ambicja nie&nbsp;pozwalała dojść rozumowi do&nbsp;głosu. <em>Nie&nbsp;mieszkam w&nbsp;Kenii, nie&nbsp;ważę 50&nbsp;kilo, nie&nbsp;biegam regularnie &#8211; NIE&nbsp;WYGRAM TEGO BIEGU. </em>Kiedy w&nbsp;końcu to&nbsp;zrozumiałam, zaczęłam biegać zupełnie z&nbsp;innym nastawieniem &#8211; dla siebie, dla zdrowia, dla przyjemności (tak, dla przyjemności!!).</p>
<h4>Sprzęt</h4>
<figure id="attachment_11969" aria-describedby="caption-attachment-11969" style="width: 350px" class="wp-caption alignright"><img class="wp-image-11969 " src="https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_20180513_081734-768x1024.jpg" alt="" width="350" height="467" srcset="https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_20180513_081734-768x1024.jpg 768w, https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_20180513_081734-225x300.jpg 225w, https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_20180513_081734-520x693.jpg 520w, https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_20180513_081734-740x987.jpg 740w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" /><figcaption id="caption-attachment-11969" class="wp-caption-text">Sprzęt na&nbsp;półmaraton</figcaption></figure>
<p>Kompletowanie sprzętu rozpoczęłam od&nbsp;butów &#8211; to&nbsp;najważniejsza część ubioru biegacza. Złe buty mogą wyeliminować zawodnika na&nbsp;starcie. Tu z&nbsp;pomocą przyszła moja przyjaciółka ze&nbsp;studiów, znawczyni tematu, triathlonista i&nbsp;narciarka &#8211; Magda. Jej prezent, buty <a href="http://www.adidas.pl/energy_boost">Adidasa Energy Boost</a> &#8211; okazał się strzałem w&nbsp;10! W&nbsp;trakcie biegu nie&nbsp;czułam butów. Drugą, jakże ważną sprawą, był odpowiedni stanik. Mój&nbsp;drugi doradca &#8211; Weronika &#8211; poleciła mi firmę <a href="http://www.shockabsorber.pl/">Shock Absorber</a> &#8211; stanik był rewelacyjny! Polecam je każdej biegaczce z&nbsp;większym biustem. Następnie skupiłam się na&nbsp;spodenkach (Nike), skarpetkach i&nbsp;opaskach kompresyjnych (<a href="https://www.decathlon.pl/opaska-kompresyjna-id_8382102.html">Decathlon</a>). W&nbsp;dalszej kolejności ogarnęłam sprzęt muzyczny &#8211; dobrze dobrana muzyka  działa na&nbsp;mnie lepiej niż kawa. Stworzyłam playlistę w&nbsp;<a href="https://open.spotify.com/user/11134138372/playlist/7IkE5GpKIJ8yGoTMk39AOD?si=m4k605JVTDm6ujMYIpyLWQ">Spotify pt.: Biegnij</a>! Może się komuś przyda, więc&nbsp;ją tu wrzucam <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/12.0.0-1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Słuchawki, nerka, okulary, czapka &#8211; dużo tego, ale&nbsp;wszystko ogarnęłam na&nbsp;czas. T-shirt był w&nbsp;pakiecie biegacza &#8211; firma 4F, więc&nbsp;byłam spokojna o&nbsp;jakość. Jedyną rzeczą, którą nieco odpuściłam, był żel energetyczny. Spróbowałam jednego, nie&nbsp;podszedł mi, a&nbsp;na&nbsp;trasie był tabletki musujące, po&nbsp;których&nbsp;strasznie chciało się pić. Nad&nbsp;tym elementem muszę trochę popracować, przetestować różne rozwiązania.</p>
<h4>Tuż przed&nbsp;biegiem</h4>
<p>Kiedy trenowałam judo, często przed&nbsp;zawodami, nie&nbsp;jadłam zbyt dużo. Kategorie wagowe w&nbsp;tym sporcie są nieugięte, a&nbsp;waga rzadko była dla mnie łaskawa. Tu było zupełnie inaczej. Mogłam jeść, w&nbsp;dodatku makaron (mój&nbsp;ulubiony) i&nbsp;inne &#8220;węgle&#8221;, co mi się bardzo spodobało. Za&nbsp;radą <a href="https://www.instagram.com/julitakotecka_runner/?hl=pl">Julity Koteckiej</a> bardzo dużo piłam. Nawodnienie przed&nbsp;tak&nbsp;długim biegiem, kiedy jest tak&nbsp;gorąco, jest bardzo ważne! Musiałam podziękować mamie za&nbsp;jej specjał &#8211; żeberka i&nbsp;za&nbsp;pysznego grilla na&nbsp;działce. Jednak nadrobiłam to&nbsp;dzień później <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/12.0.0-1/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Aby odpocząć</p>
<p>nieco psychicznie, spotkałam się z&nbsp;dwiema JudoMamami &#8211; Anią (<a href="http://nieidealnaanna.com/">NieidealnąAnną</a>) i&nbsp;Kornelią. Powspominałyśmy dawne lata, pogadałyśmy o&#8230;dzieciach (specjalnie od&nbsp;nich &#8220;uciekłam&#8221;, ale&nbsp;jak widać, nie&nbsp;dało się), zjadłyśmy makaron. Kornelia jest specjalistką w&nbsp;czesaniu warkoczy/francuzów, co wykorzystałam 13&nbsp;lat temu na&nbsp;Mistrzostwach Polski juniorek (zajęłam tam 1&nbsp;miejsce) oraz&nbsp;teraz, na&nbsp;półmaratonie! Mam dosyć dużo na&nbsp;głowie, więc&nbsp;odpowiednie uczesanie bardzo pomogło mi w&nbsp;&#8220;wygodnym biegu&#8221;.</p>
<figure id="attachment_11970" aria-describedby="caption-attachment-11970" style="width: 350px" class="wp-caption alignleft"><img class="wp-image-11970 " src="https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_20180513_091808-768x1024.jpg" alt="" width="350" height="466" srcset="https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_20180513_091808-768x1024.jpg 768w, https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_20180513_091808-225x300.jpg 225w, https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_20180513_091808-520x693.jpg 520w, https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_20180513_091808-740x987.jpg 740w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" /><figcaption id="caption-attachment-11970" class="wp-caption-text">Tuż przed&nbsp;biegiem</figcaption></figure>
<h4>3,2,1&#8230;START</h4>
<p>Śniadanie zjadłam na&nbsp;2,5&nbsp;godziny przed&nbsp;biegiem. Była to&nbsp;owsianka z&nbsp;bakaliami i&nbsp;bananem. Rozgrzewkę rozpoczęłam około 9:20. Trochę truchtu, skipy, przebieżki, rozciąganie &#8211; klasyka. Na&nbsp;10&nbsp;minut przed&nbsp;biegiem skorzystałam z&nbsp;toalety, ale&nbsp;i&nbsp;tak&nbsp;pierwsze 10&nbsp;kilometrów myślałam o&nbsp;WC &#8211; wypiłam niemal 1&nbsp;litr wody przed&nbsp;startem&#8230;Sama nie&nbsp;wiem: czy&nbsp;wolałam paść z&nbsp;odwodnienia (było bardzo gorąco), czy&nbsp;mieć gorszy czas z&nbsp;uwagi na&nbsp;toaletę (na&nbsp;trasie stały ToiToie). Na miejscu startu zobaczyłam Peacemarkerów &#8211; osoby ze&nbsp;znacznikami czasu w&nbsp;jakim myślisz, że&nbsp;ukończysz bieg. Wyznaczali oni strefy startu tak, aby każdy ustawił się w&nbsp;miarę swoich możliwości. Tu chyba popełniłam błąd. Nie&nbsp;wierząc w&nbsp;swoje siły, nie&nbsp;znając dobrze swojego organizmu, poszłam niemal na&nbsp;sam koniec. Potem straciłam z&nbsp;oczu flagi i&nbsp;skupiłam się na&nbsp;Endomondo, które mówiło mi z&nbsp;jakim tempem biegnę. Biegacze startowali falami, moja strefa wypuszczona została jako 4 (ok 12&nbsp;minut po&nbsp;pierwszej biegaczach najszybszych). Dlatego tak&nbsp;istotny jest czas netto, nie&nbsp;brutto. Nie&nbsp;każdy o&nbsp;tym wiedział, moi kibice również (ja sama nie&nbsp;wiedziałam haha). Już wiem i&nbsp;następnym razem będę na&nbsp;to&nbsp;przygotowana. Bieg minął mi bardzo szybko, organizacja była wzorowa, aczkolwiek nie&nbsp;mam odniesienia i&nbsp;nie&nbsp;jestem obiektywna. Punkty nawadniająca, kurtyny wodne, mobilne/rowerowe drinkbary &#8211; wszystko po&nbsp;to, aby nie&nbsp;odpaść z&nbsp;rywalizacji. Do&nbsp;tego muzyka z&nbsp;głośników DJ-ów z&nbsp;<a href="https://www.facebook.com/UpToDateFestival/">Up To&nbsp;Date!</a> Razem z&nbsp;nimi &#8220;przekułam marzenia w&nbsp;rzeczywistość&#8221;. Słońce mocno grzało, asfalt odbijał ciepło, a&nbsp;większość trasy była bez&nbsp;drzew. Kiedy biegłam, widziałam około 5&nbsp;osób schodzących z&nbsp;trasy, karetkę słyszałam niemal non stop. Moje&nbsp;przygotowania nie&nbsp;poszły na&nbsp;marne!</p>
<h4></h4>
<h4>Meta</h4>
<p>Mój&nbsp;czas to&nbsp;<strong>2:04;19</strong> &#8211; jak dla mnie mógłby być lepszy. Chciałam zejść poniżej 2&nbsp;godzin. Na&nbsp;trasie siły dodawali mi rodzina i&nbsp;przyjaciele! Najmłodsza Kaja, jej mama a&nbsp;moja siostra Magda i&nbsp;jej mąż, a&nbsp;mój&nbsp;przyjaciel z&nbsp;liceum Marek &#8211; przynieśli transparenty, a&nbsp;Marek jechał na&nbsp;rowerze i&nbsp;podawał mi bidon z&nbsp;wodą (dzięki!!). Moi rodzice, mąż i&nbsp;córeczki stali na&nbsp;18&nbsp;kilometrze biegu, co przełamało kryzys i&nbsp;dodało nowych sił! Łukasz podbiegł parę metrów ze&nbsp;mną podając mi wodę &#8211; dzięki Kochanie! To&nbsp;również dzięki Wam miało to&nbsp;ponad-sportowy wymiar. Pan Stanisław, tata śp.&nbsp;Justyny przebiegł trasę w&nbsp;czasie 1:52;59 &#8211; brawo! Chciałabym w&nbsp;jego wieku TAK&nbsp;biegać!</p>
<div style="width: 708px;" class="wp-video"><!--[if lt IE 9]><script>document.createElement('video');</script><![endif]-->
<video class="wp-video-shortcode" id="video-11962-1" width="708" height="398" preload="metadata" controls="controls"><source type="video/mp4" src="https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/YDXJ5296.mp4?_=1" /><a href="https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/YDXJ5296.mp4">https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/YDXJ5296.mp4</a></video></div>
<h4>Wnioski</h4>
<p>Dobiegłam, nie&nbsp;forsowałam tempa, chciałam wyczuć jak zareaguję na&nbsp;taki wysiłek (pierwszy raz w&nbsp;życiu przebiegłam 21&nbsp;km!). Mam nowe doświadczenia, poznałam swój organizm. Wiem, że&nbsp;mogłam więcej. Jednak to&nbsp;co doświadczyłam, ciarki, które miałam przez&nbsp;większość trasy (spowodowane dopingiem kibiców, a&nbsp;nie&nbsp;udarem słonecznym), białostockie ulice, z&nbsp;którymi mam wiele wspomnień &#8211; to&nbsp;wszystko utwierdza mnie w&nbsp;przekonaniu, że&nbsp;WARTO BYŁO. Na&nbsp;pamiątkę mam piękny medal, przedstawiający Bachusa &#8211; boga płodności, dzikiej natury i&nbsp;wina, którego&nbsp;pomnik stoi w&nbsp;ogrodach przy Pałacu Branickich. Co roku inna rzeźba zdobi medale biegaczy &#8211; co będzie za&nbsp;rok? Zobaczymy!</p>
<p>&nbsp;</p>
<figure id="attachment_11964" aria-describedby="caption-attachment-11964" style="width: 846px" class="wp-caption aligncenter"><img class="wp-image-11964 " src="https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/6.-PKO-Białystok-Półmaraton-Datasport.pl_01.jpg" alt="" width="846" height="85" srcset="https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/6.-PKO-Białystok-Półmaraton-Datasport.pl_01.jpg 2421w, https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/6.-PKO-Białystok-Półmaraton-Datasport.pl_01-300x30.jpg 300w, https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/6.-PKO-Białystok-Półmaraton-Datasport.pl_01-768x77.jpg 768w, https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/6.-PKO-Białystok-Półmaraton-Datasport.pl_01-1024x103.jpg 1024w, https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/6.-PKO-Białystok-Półmaraton-Datasport.pl_01-520x52.jpg 520w, https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/6.-PKO-Białystok-Półmaraton-Datasport.pl_01-740x75.jpg 740w" sizes="(max-width: 846px) 100vw, 846px" /><figcaption id="caption-attachment-11964" class="wp-caption-text">Oto mój&nbsp;bieg w&nbsp;liczbach</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<h4>Kilka słów podsumowania:</h4>
<ul>
<li>bieg ukończyło 3&nbsp;211&nbsp;osób (na&nbsp;liście startowej było ich 4&nbsp;005)</li>
<li>biegło 918&nbsp;kobiet, a&nbsp;ja zajęłam wśród nich 277&nbsp;miejsce</li>
<li>w&nbsp;swojej kategorii wiekowej (K30) byłam 107&nbsp;na&nbsp;350&nbsp;biegaczek</li>
<li>najstarszy biegacz miał 77&nbsp;lat (miał czas 01:56;56!!), a&nbsp;biegaczka 76&nbsp;lat!</li>
</ul>
<p>Jak widać, jeszcze wiele wiele startów przede mną&#8230;</p>
<h4></h4>
<p>Dla leniwych &#8211; posłuchaj!</p>
<p><iframe width="100%" height="166" scrolling="no" frameborder="no" allow="autoplay" src="https://w.soundcloud.com/player/?url=https%3A//api.soundcloud.com/tracks/451607517&#038;color=%238d99b6&#038;auto_play=false&#038;hide_related=false&#038;show_comments=true&#038;show_user=true&#038;show_reposts=false&#038;show_teaser=true"></iframe></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://judomama.pl/misja-wykonana/">&#8220;Jakby było lekko, to&nbsp;by&nbsp;nie&nbsp;był półmaraton&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://judomama.pl">JudoMama i mój świat</a>.</p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>https://judomama.pl/misja-wykonana/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>20</slash:comments>
				<enclosure url="https://judomama.pl/wp-content/uploads/2018/05/YDXJ5296.mp4" length="62711586" type="video/mp4" />
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11962</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
